To nie jest dobry wiersz. Ale kiedyś czułam się właśnie tak i dziś, niestety, też.
F-42 znowu nadaje.
***
niech mnie ktoś poskleja
poukłada
uwolni
ubezwłasnowolni
zamknie w białej sali
gdzie wstrzykują spokój
przywiąże do mamy (dorosła kobieto!)
(gdyby tak istniała puenta)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz