A oto kolejne wierszydło o tym, że miłość łatwa nie jest, oj nie.
***
wiesz już jak ostre są moje paznokcie i wątpliwości
codzienny pocałunek w czoło nie wyrwie trzpienia lęku
spod koronek wystaje bezwstydna nadzieja
czas na mnie mówisz
i z trudem przełykasz kochanie
jednak nie
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz